Witajcie
Do mojej skromnej kolekcji tegorocznych kartek świątecznych dołączam kolejną. Powstała, oczywiście, z kolekcji Przytulne Święta – ale tym razem postanowiłam się skupić nie tyle na przytulności, co na zimowym aspekcie Świąt
Obok ciepłych czerwieni i brązów papiery oferują bowiem śmietankową biel i lodową miętę, które świetnie oddają kolory mroźnych, białych Świąt z połyskującym, skrzypiącym pod nogami puchem, na który czekamy tak samo, jak na pierwszą gwiazdkę
I tak powstała dzisiejsza „mroźna” kartka z shaker-boxem:
Prostokątny shaker-box, czyli pojemnik z drobnymi ozdobami, jest najłatwiejszy do zrobienia: wystarczy wyciąć okienko (ja w tym celu wykorzystałam motyw z folderu do embossingu), z tyłu, po „lewej” stronie nakleić „szybkę” – u mnie jest to kawałek sztywnej folii z opakowania stempli, na nią warstwę pianki 3d wzdłuż krawędzi okienka – bez żadnych szczelin!, wsypać ozdóbki (np. cekiny, mikrokulki, perełki, guziki – byle tylko ich grubość/średnica była mniejsza, niż wysokość pianki) i zamknąć okienko, naklejając kawałek papieru, który chcemy, by był widoczny jako tylna ścianka w naszym okienku. I to właściwie jest najtrudniejszy moment, bo trzeba uważać, by nie wysypać ozdób, a równocześnie trafić zamierzonym obrazkiem w światło okienka. Ale tu trudności się kończą, a rezultat jest bardzo efektowny
Na tym zdjęciu widać głębokość shaker-boxa – na kartce przeznaczonej do wysłania nie może być zbyt gruby, ale w innym wypadku można zrobić oczywiście głębszy box, np. naklejając podwójna warstwę pianki 3d:
Ponieważ shaker-box ma być glównym elementem ozdobnym, reszta kartki jest dość minimalistyczna
Przewiązałam tylko wstążeczkę z dzwonkiem i nakleiłam wycięte bombki:
…a wypukłe części wytłoczonej ramki pokryłam brokatem w kleju:
Kartka zgodnie z planem lśni i migocze, a przy potrząsaniu cichutko brzęczy dzwoneczek – idą Święta!
do zobaczenia










Aaaach! Jest prze-cudowna!
Przepiękna kartka. Uwielbiam prace Oliwiien, są takie delikatne… Świetna świąteczna inspiracja.
Niesamowicie piękna!