Witajcie na początku weekendu
Tu Maja, z pierwszą moją pracą z nowych papierów
Przyznam się, że po obejrzeniu zajawek nie mogłam się doczekać paczki! Oczywiście, po otwarciu natychmiast sięgnęłam po upatrzony papier w kratkę
I kiedy zaczęłam łączyć poszczególne elementy, okazało się, że mój LO z bardzo kolorowej kolekcji Moje Prywatne Szczęście wyszedł…niemal monochromatyczny!
Pomysł na LO wziął się stąd, że ku mojemu zdumieniu moi synowie, moim zdaniem zupełnie do siebie niepodobni, a w dodatku „oddzieleni” dwuletnim odstępem, bardzo często brani są za bliźniaków! I scrap ma właśnie upamiętnić te śmieszne pomyłki
Jakoś tak samo wyszło, że nie użyłam żadnych kwiatów ani ćwieków
Dużo elementów zrobiłam sama, wycinając kształty z poszczególnych papierów lub odbitki stempli. Dla dodania przestrzenności część elementów przykleiłam na piance 3D. Wykorzystałam bardzo modny w tym sezonie motyw bannera, który jest równocześnie tytułem – literki wycięłam z arkusza „H is for Happiness” i przykleiłam na chorągiewkach:

Kompozycja opiera się na wyciętych z arkusza borderów paskach, a pod zdjęciem umieściłam rozmaite tagi
Na jednym z nich umieściłam journaling:
Całość wyszła bardzo chłopięca, co pokazuje, jak wszechstronna jest kolekcja My Private Happiness
Mam nadzieję, że i Wam się podoba
My Private Happiness – Borders
My Private Happiness – H is for Happiness
My Private Happiness – The Most Beautiful Moments
My Private Happiness – Garden of Kindness
My Private Happiness – Tags & Journaling Cards
Spring Awakening – H02
Do zobaczenia!











hm podobieństwo jest, ale nie aż takie żeby za bliźniaków ich brać no cóż życie jednak potrafi płatać figla
praca jest świetna i bardzo chłopięca
pozdrawiam !!!
Maju sliczny scrap! Bardzo sa podobni do siebie!
ta praca jest rewelacyjna!!!!!!!!A chłopcy są podobni;) u mnie jest tak samo z moimi bratankami:)